wtorek, 24 stycznia 2017

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality - dużo pysznych przepisów


blender wysokoobrotowy



Nigdy nie myślałam o zakupie wysokoobrotowego blendera.

Nigdy też specjalnie się nie zastanawiałam w czym on taki jest specjalny, sądziłam, że chodzi głównie o jego wytrzymałość i dlatego funkcjonował w mojej głowie jako sprzęt  przeznaczony raczej do użytku profesjonalnego, albo dla osób, które są na surowej diecie i dlatego mają dużą potrzebę posiadania mocnego blendera.

Mam kilka blenderów (w tym Thermomix, który pełni funkcję blendera), ale z żadnego z nich  nie jestem w pełni zadowolona. Miksowane nimi koktajle, pasty czy musy rzadko uzyskują taką super jednolitą strukturę. Mocno odczuwalne to jest zwłaszcza w tzw. zielonych koktajlach, czyli koktajlach opartych na zielonych liściach, które to liście są szczególnie trudne do upłynnienia i moje koktajle zawsze zawierają  mniejsze bądź większe "farfocle" (co można zobaczyć na zdjęciach).
Również jeśli chcę koktajl wzbogacić o ziarna typu siemię lniane, sezam czy słonecznik, to wcześniej je mielę w młynku, bo dodane w takiej postaci często niewiele tę postać w trakcie miksowania zmieniają.
Nie powiem, że byłam z tego powodu szczęśliwa, ale nie na tyle mi to przeszkadzało, żeby rozglądać się za lepszym blenderem. Ba, nawet nie za bardzo wiedziałam za czym miałabym się rozglądać.
Ale teraz już wiem i wiem, co traciłam:)
Dostałam bowiem od firmy VitaMoc.pl propozycję przetestowania jednego z produktów czeskiej firmy G21-Vitality, której to produkty ma w swojej ofercie. W ofercie jest kilka rodzajów wolnoobrotowych wyciskarek, wysokoobrotowych blenderów i suszarek do warzyw i owoców.
Zdecydowałam się, że to będzie właśnie wysokoobrotowy blender. Bardzo mnie do tej decyzji przekonała podstawowa i jednocześnie zdecydowana różnica w stosunku do blenderów i sprzętu miksującego, który ja posiadam: olbrzymia moc silnika i szybkość obrotów! Z takimi parametrami dotąd się nie spotkałam, a to zwiastowało wyjątkowe efekty.

Miałam do wyboru 3 rodzaje blenderów: jeden o niższej mocy i obrotach i dwa różniące się dodatkiem elektronicznie i automatycznie ustawianych programów. Wybrałam ten o najwyższej mocy, ale bez elektroniki i stałych programów, nie uznałam tego bowiem za aż tak niezbędne, a ten "mój" bardziej mi się podobał wizualnie i miałam do wyboru 5 kolorów, a nie tylko 2.  Wybrałam więc  G21 Perfect Smoothie Vitality  w kolorze bordowym,  mając nadzieję, że będzie w rzeczywistości tak samo piękny jak na zdjęciu (bo to różnie z tym bywa) i to się potwierdziło - od razu jak go zobaczyłam zawładnął moim sercem:)



Najpierw podam kilka faktów o tym urządzeniu:

1.  Posiada moc 1680 KM i maksymalną ilość obrotów 32 tys./minutę, czyli jest to mega moc i mega szybkość, nieporównywalna z żadnym zwykłym blenderem. Dzięki takim parametrom ten blender nie miksuje, a emulguje, czyli upłynnia produkty, co pozwala zachować wszelkie ich wartości, na czele z enzymami i witaminami.
2.   Ma płynną regulację obrotów w zakresie 10 - 32 tys./minutę.
3.   Pojemność kielicha wynosi 2.5 l, można dokupić mniejszy kielich o poj. 0.9 l i ja taki kielich też mam, chociaż do tej pory rzadko z niego korzystałam, bo w dużym można zrobić i dużą rodzinną porcję i mniejszą też.
Kielich wykonany jest z tworzywa (trytanu), które jest nie tylko wolne od BPA, ale może pracować w zakresie temp. od - 40* C do + 120* C, czyli i z głęboko zamrożonymi produktami i dopiero co ugotowanymi. Trytan nie uwalnia substancji do pokarmu i nie ulega deformacjom/osłabieniom/odkształceniom w podanym zakresie temperatur.
4.  Posiada zabezpieczenie przed uruchomieniem bez dobrze założonego kielicha i zabezpieczenie przed przegrzaniem.
5.  Ma najwyższą jakość noży ułożonych w systemie 3D, czyli dwa noże skierowane są lekko w dół blendera, a cztery ostrza lekko w górę, dzięki czemu blendowanie następuje we wszystkich kierunkach, co daje, szczególnie przy koktajlach, ciekawy efekt wizualny:)
6.  W tym urządzeniu, przy dłuższym czasie miksowania, podnosi się temperatura zawartości (to skutek mega szybkiej pracy noży), dzięki czemu można dodatkowo "ocieplić" koktajle, musy, mleko itp. 
Można też przygotować zupy bez gotowania, czyli podgrzane do temp. nie wyższej niż 42* C - to ważna informacja dla osób na diecie tzw. surowej (raw diet).
7.  Wyposażony jest w tłoczek (tamper), który pomaga przy ugniataniu produktów i ściąganiu ich ze ścianek na noże, a także zatyczkę (w pokrywie), którą można zdejmować. Zdejmując samą zatyczkę możemy, bez konieczności zdejmowania całej pokrywki, dorzucać produkty w trakcie pracy. Zatyczka  posiada dodatkowo szczelinę, więc jeśli chcemy dolać wodę lub inny płyn w trakcie miksowania, to spokojnie możemy to zrobić, bo płyn przeleje się przez szczelinę. Często to praktykuję dolewając płyny do koktajli, gdy widzę, że są za gęste.
8.   Opróżnianie kielicha z produktów stałych, typu masło czy krem, nie jest specjalnie uciążliwe, choć kielich jest wysoki. Mam sprzęt, który w tym temacie sprawia zdecydowanie więcej problemu.
9.    Na blender jest gwarancja 2 lata + 2 dodatkowe na obudowę
10.  Dostępny jest w 5 bardzo eleganckich kolorach.


I jeszcze kilka uwag do koktajli i nie tylko:

1. Blender kojarzy się głównie z koktajlami, więc ja też jego testowanie od tego zaczęłam i  najwięcej zrobiłam (i robię nadal) koktajli, chociaż zwykle o tej porze roku koktajle piję rzadko, gdyż mają one naturę wychładzającą, szczególnie te z użyciem owoców egzotycznych. Nie ma też teraz zbytniego wyboru dobrej i nie sztucznie hodowanej zieleniny do koktajli zielonych, korzystam więc głównie z jarmużu i czasem z mrożonego szpinaku, na resztę, czyli różne sałaty, roszponkę, rukolę, świeży szpinak itp. poczekam do wiosny. Wtedy to dopiero zacznie się u mnie koktajlowe szaleństwo!
A teraz, aby koktajle były mniej oziębiające, dłużej je miksuję, albo dodaję rozgrzewające przyprawy, czyli kurkumę, goździki, imbir czy nawet pieprz cayenne.
2. Koktajle robię zwykle na mleku kokosowym lub orzechowym (też zrobionym w blenderze), albo po prostu na wodzie. Często dodaję jakiś element "tłusty", koktajl jest wtedy bardziej pożywny, a i witaminy, które rozpuszczają się w tłuszczach mają większą szansę to zrobić.  Te dodatki to: wiórki kokosowe, masło orzechowe, siemię lniane, awokado, ziarna słonecznika, sezamu, dyni itp.
3. Koktajle (i wszystkie inne produkty) uzyskane w tym urządzeniu mają tak aksamitną strukturę, jakiej nigdy dotąd nie uzyskałam w warunkach domowych.
Również koktajle czy musy na bazie twardych warzyw, czyli buraka, selera czy rzodkwi w tym blenderze uzyskują idealną gładkość; do koktajli owocowych dorzucam często kawałek marchewki czy selera i miks jest całkowity, co jest dla mnie rewelacją nieosiągalną wcześniej.
Dotąd też zawsze z jabłek wykrawałam gniazdo nasienne, teraz wrzucam jabłka  bez obierania i z gniazdem nasiennym i wszystko się upłynnia.


To teraz zapraszam Was na wyniki mojego testowania:


1. Koktajle owocowe


ananas, kaki, kiwi, suszone śliwki, kakao/kostka czekolady gorzkiej, woda 

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


mango,  pomarańcza, jabłko, wiórki kokosowe, figi, kurkuma, mleko kokosowe

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


banan, kaki, mandarynki, imbir, siemię lniane, ziarna słonecznika, woda

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


ananas, banan, maliny, chia, mleko kokosowe

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



2. Koktajle z warzywami


batat (został mi z obiadu - gotowany na parze), banan, melon, masło orzechowe, słonecznik, woda

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


pomarańcza, marchew, kaki, kurkuma, woda/mleko kokosowe

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


burak, marchew, seler, rzodkiew czarna, miód, woda

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



3. Rozgrzewające koktajle z kaszą jaglaną, wcześniej oczywiście ugotowaną


 kasza, gruszka, karob, orzechy włoskie, cynamon, imbir, mleko 

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


kasza, banan, kakao, wiórki kokosowe, cynamon, kurkuma, mleko kokosowe 

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



4. Zielone koktajle



zielona pietruszka, pomarańcza, jabłko, woda (można dosłodzić miodem)

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



jarmuż, pomarańcza, banan, marchew, awokado, sezam, woda 

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


jarmuż, ananas, mango, żurawina, chia, mleko orzechowe

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


szpinak, pomarańcza, mango, daktyle, woda

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


szpinak, awokado, ananas, banan, siemię lniane, mleko kokosowe

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



5. Do tej pory robiłam czasem krem na bazie awokado, banana i kakao, a teraz zrobiłam koktajl z awokado, kakao, banana, orzechów laskowych i mleka orzechowego



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



6. Niesamowicie gładki  budyń jaglany, już opublikowałam na blogu. I na pewno będą kolejne kombinacje takiego budyniu:)



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



7.  Mleka roślinne - robię teraz na co dzień, najczęściej kokosowe z wiórków lub orzechowe z orzechów włoskich lub laskowych. Wcześniej robiłam w Thermomixie i nie powiem, że robiło się źle, ale teraz uzyskuję więcej mleka, mniej wytłoków i dodatkowo daktyle, które miksuję z mlekiem, przez co nabiera ono lekkiej słodyczy i wzmacnia się jego smak, idealnie wtapiają się w mleko.

Orzechy moczę najpierw kilka/kilkanaście godzin, odlewam wodę, zalewam 2-3 szklankami świeżej wody, dorzucam daktyle lub figi (można dodać wanilię lub cynamon) i miksuję 2-3 minuty (czego efektem ubocznym jest przyjemne ocieplenie mleka), a potem przecedzam przez gazę.
Resztki suszę i mielę na mąkę albo dorzucam do innych potraw, wypieków itp.


Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality


Mleko kokosowe robię podobnie, z tym, że nie moczę tak długo wiórków, wystarczy ok. 2 godziny. Szklankę wiórków zalewam szklanką wody, potem dolewam jeszcze mniej więcej 2 szklanki wody, wrzucam kilka daktyli i miksuję, a potem przecedzam.
Gęstość mleka można oczywiście regulować ilością dodawanej wody. Ja dodaję jej mało, bo lubię bardziej wyrazisty smak.

Wypijam z reguły od razu po zrobieniu ciepłą szklaneczkę takiego mleka (z pianką). Można dodać łyżeczkę kakao, trochę dosłodzić miodem, posypać cynamonem i mamy pyszne kakao:)



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality




8.  Spody do serników lub innych ciast:
 * szklanka słonecznika + 1/2 szklanki siemienia lnianego + garść daktyli + 3 łyżki wiórków kokosowych
 * szklanka orzechów + 1/2 szklanki migdałów + garść żurawiny/rodzynek + cynamon



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality




9.  Mąka kokosowa, gryczana i inne (kokosową robiłam w małym kielichu, gryczaną w dużym) - do tej pory raczej kupowałam gotowe mąki, bo nie uzyskiwałam takiej miałkości w moich blenderach. Teraz w każdej chwili mogę mieć mąkę z płatków owsianych, ryżu, kaszy gryczanej, jaglanej lub pozostałości po zrobieniu mleka. I to w dodatku w niewielkiej ilości, bo zwykle taką potrzebuję, np. mąkę z kaszy gryczanej zrobiłam ze szklanki kaszy, zmieliła się idealnie.
Uwaga: przy mące należy zwracać uwagę, aby kielich był idealnie suchy!



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



10.  Czekoladowy krem z orzechów laskowych jako nadzienie do gryczanych naleśników - opublikowany już na blogu



Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality




11.  Moje ulubione  kulki mocy, które robię bardzo często, ale w tym blenderze uzyskały muślinową wręcz strukturę.
Składniki:
1.5 szklanki orzechów włoskich, 0.5 szklanki słonecznika, kilka fig, 3 łyżki sezamu,  3 łyżki masła orzechowego, garść daktyli, kilka śliwek suszonych, 2 łyżki mąki kokosowej, do obtaczania zmielone wiórki kokosowe i orzechy


Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



12.  A tutaj też ulepiłam kulki, tym razem na bazie ciecierzycy


Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



13.   Musy warzywno-owocowe


burak, marchewka, jabłko, seler, banan, melon, woda

Test blendera wysokoobrotowego Perfect Smoothie Vitality



14. Również warzywa, które dodaję do moich mielonych kotletów miksowałam w blenderze (tutaj użyłam małego kielicha)


blender wysokoobrotowy


Ponadto za pomocą tego blendera można zrobić błyskawicznie zdrowe lody czy sorbety na bazie mrożonych owoców (latem będę szaleć!), pasty, dipy, sosy, pesto, pasztety, różnego rodzaju masła roślinne (orzechowe, migdałowe itd), śmietany roślinne, drinki. 
Blender potrafi również, przy wykorzystaniu przycisku pulsacyjnego, siekać warzywa na surówkę.
Przede mną jeszcze dużo eksperymentów:)



To teraz pora na pewne niedoskonałości, które zauważyłam:
1.  Producent zapewnia o wyjątkowej stabilności urządzenia, mnie jednak zdarza się, że np. w przypadku blendowania mniejszej ilości koktajli na najwyższych obrotach, albo ciężkiego wsadu, blender odmawia pozostania w jednym miejscu. Nie jest to jednak bardzo uciążliwe, po prostu wiedząc o tym przytrzymuję wtedy korpus, albo naciskam z góry na pokrywkę.
2.  Podziałka wykonana przez wypuklenie cyfr jest prawie niewidoczna i trudno z niej korzystać, a wystarczyłoby zaznaczyć ją kontrastowym kolorem (tak mam w wadze kuchennej w formie dzbanka i sprawdza się to świetnie).
3.  Z powodu dużej wysokości kielicha może wystąpić pewna niedogodność przy myciu i u mnie tak było na początku, dopóki nie nauczyłam się specjalnego manewrowania pod kranem, żeby to było w miarę wygodne i woda nie rozlewała się poza zlew. Jeśli ktoś ma głęboki zlew bądź wysoką wylewkę, to problemu nie będzie.
Z tego samego powodu, czyli dużej wysokości kielicha, może być problem ze znalezieniem dla niego stałego wygodnego miejsca, bo mieści się co prawda pod szafką zawieszoną na standardowej wysokości, ale by z niego korzystać wymaga wysuwania spod szafki. U mnie stoi w miejscu, gdzie nie mam szafki, więc jest ok.
4.  Nie ma gdzie trzymać tłoczka, przydałby się jakiś uchwyt na korpusie.
5. W tym modelu nie ma czasomierza, a przydałby się choć najprostszy, wtedy miksując coś dłużej nie trzeba by było patrzeć na zegarek. W droższym modelu SMART jest cyfrowy panel z wyświetlaczem czasu pracy.



Komu bym polecała ten blender?
Łatwiej jest mi określić komu bym nie polecała. Otóż, moim zdaniem, to nie jest blender dla osób, którym będzie służył jedynie do przygotowania koktajli z miękkich owoców lub zmiksowania zupy na krem. Bo jak się nie ma potrzeby wyjść poza takie podstawowe czynności, to szkoda wydawać niemałą kwotę, bo taki sam efekt można uzyskać w zwykłym blenderze za 100 zł, a nawet tańszym.
Wszystkim pozostałym polecam, to blender do zadań specjalnych i specjalnych efektów, po przejściu ze zwykłego blendera, zobaczycie, tak jak ja, różnicę.
Ja, tak jak wspomniałam na początku, nie myślałam o takim wysokoobrotowym blenderze (choć nie byłam w pełni zadowolona ze sprzętów, które mam), bo nawet nie miałam pojęcia na czym polega jego wyższość nad innymi blenderami. Teraz, odkąd go mam, odtąd jest głównym urządzeniem w mojej kuchni (pozostałe blendery pochowałam) i śmiga codziennie. Bardzo mnie inspiruje do wymyślania i nowych koktajli i nowych potraw (zrobiłam zakładkę blender, tam będą wszystkie przepisy, które przy jego użyciu powstaną), a także ponownego wykonania potraw, które już robiłam i zachwycania się ich gładkością.
Codziennie mnie cieszy, że go mam i mam nadzieję, że tak już pozostanie:)


Na koniec cena.
Ten model blendera kosztuje 999 zł. Dużo? Tak, jeśli cenę porównamy z cenami zwykłych blenderów o niskiej mocy. Ale porównywać można podobne urządzenia, a nie różniące się znacznie klasą. A przy takim porównaniu cena wypada bardzo korzystnie, bo najbardziej znany blender wysokoobrotowy, czyli Vitamix kosztuje co najmniej  3 tys., a większość tego typu blenderów ponad 2 tysiące. 
Nie dość, że ta cena jest atrakcyjna, to jeszcze, jeśli ktoś z Was chciałby taki blender posiadać, można ją dodatkowo obniżyć:)


Prezent dla Was, czyli moich czytelników

Firma VitaMoc.pl oferuje dla moich czytelników rabat na zakup blendera i całego asortymentu sklepu, a więc również i pozostałych dwóch rodzajów blenderów, wolnoobrotowych wyciskarek oraz suszarek do warzyw i owoców.
Rabat wynosi 10%, co przy zakupie recenzowanego przeze mnie blendera daje zniżkę w wysokości 100 zł, które można przeznaczyć na zakup dużej ilości warzyw, owoców, orzechów, ziaren i innych składników koktajli, maseł, mleka i pozostałych wyrobów, bo jestem pewna, że po zakupie będziecie je robić tak namiętnie jak ja:)

Co trzeba zrobić żeby taki rabat uzyskać?
Wystarczy zadzwonić do sklepu internetowego na podany na stronie numer (tel. 505 463 563), zgłosić chęć zakupu z rabatem i podać hasło "kuchnia sowy". Zostaniecie poinformowani telefonicznie jak taki zakup z rabatem zrealizować.
Dopisek: można również teraz zamówić poprzez wpisanie w trakcie procesu zakupu w rubrykę KUPONY hasła: "kuchnia sowy" lub "kuchniasowy".
Rabat jest oferowany do odwołania.

Blender bardzo Wam polecam, a ja wracam do dalszego testowania jego możliwości:)


Wpis powstał we współpracy z firmą VitaMoc.pl


18 komentarzy:

  1. Bardzo zachęcająco to wszystko wygląda, a cena nie jest taka znów obłędna. Sama zrezygnowałam z wielu przepisów właśnie dlatego, że nie mam odpowiedniego sprzętu do ich wykonania, np. hummus w moim wykonaniu bardzo mnie rozczarował, choć mój blender nie jest wcale taki ostatni... Tahinę zrobiłam z trudem. O maśle orzechowym własnej roboty nawet nie mam co marzyć.
    Gdybym była odrobinę tylko większą pasjonatką gotowania, na pewno taki blender bym nabyła, a tymczasem pierwszeństwo ma obiektyw do aparatu;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renia za podzielnie się Twoim zdaniem, a że obiektyw jest u Ciebie na pierwszym miejscu - to się rozumie!:)

      Usuń
  2. Super przepisy, wiele połączeń mnie zadziwiło, ale z pewnością smakują ciekawie, koniecznie muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprzęt wart uwagi:-)
    Zamierzam od dawna cos kupić, po Twojej recenzji Małgosiu wpisuje go na listę.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki blender to świetna rzecz! Marzę o koktajlach własnej roboty, także na poważnie myślę o zakupie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na święta dostałam podobny blender i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że mało kto byłby niezadowolony z takiego sprzętu;)

      Usuń
  6. Cena blendera nie jest wygórowana tym bardziej, że oferuje pokaźną moc. Inspiracje kulinarne które zaproponowane są przy tym blenderze muszę wypróbować na swoim zelmerowym jeśli nie będą zadowalające efekty to będzie trzeba pomyśleć o tej mocy, aby zawitała do kuchni :) bowiem zachwyciłam się kulkami mocy, kremem orzechowym oraz mąką!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulki mocy są mega, znów zrobiłam kolejną ich wersję:)
      Testuj więc Elu te przepisy:)

      Usuń
    2. Właśnie zamówiłam i czekam niecierpliwie. Po zapoznaniu się z ofertą uważam, że to dobry wybór. Świetne parametry. Spędziłam kilka dni na szukaniu odpowiedniego blendera. Do tego rewelacyjna obsługa w sklepie. Bardzo fachowo i konkretnie, bez zbędnego " wciskania " na siłę towaru. A widzę ile ma możliwości....super.

      Usuń
    3. Aniu, mam nadzieję, że będziesz z nowego nabytku równie zadowolona jak ja:)

      Usuń
  7. Witam,

    Pytanie na ile blender jest faktycznie tak rewelacyjny a ile w tym opinii sponsorowanej. Bo rzecz jasna nie robi Pani tego za darmo, skoro przy współpracy z vita moc? Wspomniała Pani o vitamix. Proszę powiedzieć czy ten blender może z nim konkurować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Anno, blender wg mnie jest rewelacyjny, natomiast nie mogę dać gwarancji, że dla Pani (czy kogokolwiek innego) również taki się okaże. Nie znam Pani oczekiwań i nie wiem czy dla Pani słowo "rewelacyjny" w tym przypadku znaczy dokładnie to samo, co dla mnie.
      Polecając go mogę mieć tylko taką nadzieję:)

      Uważam, że moje recenzje tego typu produktów są podobne, zawsze robię co najmniej kilka potraw z użyciem testowanego sprzętu, zawsze piszę i o zaletach i o zauważonych przeze mnie wadach. Zapraszam do lektury innych moich recenzji, głównie tych nie opartych o współpracę (np. recenzja mini piekarnika), wtedy będzie Pani mogła ocenić, czy na moją opinię ma wpływ fakt współpracy.

      Pyta się Pani, czy ten blender może konkurować z Vitamixem. Opierając się na recenzjach Vitamixa uważam, że tak, co nie znaczy, że jest dokładnie taki sam, ale to chyba jest oczywiste. Natomiast nie wiem jak Vitamix wypadłyby w testach, które ja robiłam i czy spisałby się tak samo, czy może jeszcze lepiej, bo po prostu nie miałam okazji takich testów robić. Ja jestem z efektów testowania blendera Perfect Smoothie Vitality bardzo zadowolona i w pełni mnie satysfakcjonuje to wszystko, co dzięki temu blenderowi mogę zrobić.

      Myślę sobie tak, że niestety ryzyko, że cokolwiek co nabywamy może nie spełnić naszych oczekiwań, nie jest możliwe do wyeliminowania. Tego możemy się dowiedzieć jedynie wtedy, gdy taki sprzęt zakupimy (ew. pożyczymy do przetestowania od znajomych, którzy go mają). Innej drogi nie ma, bo jakakolwiek opinia jest tylko opinią tej osoby, a nie naszą, opartą na naszym doświadczeniu. Oczywiście do jednej opinii możemy mieć większe zaufanie, a do innej mniejsze i tak Pani ma w stosunku do opinii o Vitamixie - są dla Pani bardziej wiarygodne niż moja opinia o Perfect Smoothie Vitality.
      Cóż pozostaje w takiej sytuacji? Moim zdaniem albo zaryzykować i nabyć sprzęt, co do którego ma Pani wątpliwości, ale jest dużo tańszy, albo nie ryzykować (czy na pewno tutaj żadnego ryzyka nie ma?) i nabyć Vitamixa:)

      Życzę Pani wyboru, z którego będzie Pani w pełni zadowolona!

      Usuń
  8. Mam i sprawdza się. Teraz testujemy porządny filtr do wody redox fitaqua - ktoś z rodziny go ma i przyznam coraz bardziej skłaniamy się do jego zakupu - woda z niego jest smaczna i zdrowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na czym polega to testowanie? Smak to oczywiście się czuje, ale że zdrowa jest, to jak to sprawdzisz?

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!