środa, 17 lipca 2013

Domowe mleko migdałowe


domowe mleko migdałowe




Robiłam do tej pory mleko sojowe, kokosowe i ryżowe
Następne w kolejności miało być orzechowe z orzechów laskowych, ale najpierw zrobiłam migdałowe, orzechowe jeszcze chwilę poczeka.
Przepisy na mleko migdałowe są bardzo podobne do siebie, najważniejsze to namoczyć migdały, zmiksować z wodą i przecedzić, reszta to niuanse i co kto woli.


Ja zrobiłam tak:
1. Nieco ponad 1/2 szklanki migdałów (najczęściej przepisy są na szklankę, ale wolałam na pierwszy raz zrobić mniejszą porcję) zalałam wodą i moczyłam przez całą noc
2. Rano wodę odlałam i zalałam migdały wrzątkiem, a po kilku minutach obrałam, ale nie jest to konieczna czynność
3. Przygotowałam niecałe 2 szklanki letniej przegotowanej wody (wody można dodać mniej albo więcej w zależności jaką gęstość chcemy uzyskać - moje wyszło średnie, niezbyt wodniste) i kilka daktyli do dosłodzenia, bo opinie są takie, że samo mleko nie ma specjalnego smaku, więc lepiej je troszkę dosłodzić: miodem, daktylami, dobrym słodem. Można to zrobić wtedy, gdy mleko jest już gotowe, ale ja zrobiłam w trakcie
4. Wrzuciłam do kielichowego blendera (ja mam Thermomix, ale każdy kielichowy powinien się nadać, migdały po namoczeniu są dość miękkie), wlałam wodę, dodałam kilka daktyli i miksowałam ok. minuty
5. Gazę o pow. 1 m kw. złożyłam (a raczej rozłożyłam  z opakowania) tak, aby miała 4 warstwy, położyłam na misce i powoli wlewałam przez nią mleko
6. Po przelaniu mleka pozostałą w gazie resztę wycisnęłam mocno, tak że zostały tylko suche wytłoczyny
7. Przelałam do butelki - wyszło ponad 1/2 litra mleka


Kiedyś miałam takie wyobrażenie, że tego typu mleka są bardzo mocno smakowe - migdałowe mocno czuć migdałami, kokosowe to intensywny smak kokosa itd. Tymczasem mleko to mleko, czyli ma jedynie lekki posmaczek składnika, z którego jest zrobione.
Podobno nie bardzo nadaje się do kawy, chyba że podgrzeje się go do temperatury napoju - jeszcze nie zdążyłam sprawdzić. 

Dopisek: właśnie zrobiłam sobie kawę z mlekiem migdałowym - podgrzałam do wysokiej temp. a mimo to lekko mi się zwarzyło:( 
No i nie jest to dla mnie ten smak kawy z mlekiem, który by mnie zachwycił;)

domowe mleko migdałowe

A tu wytłoczyny, które można dorzucić do jaglanego lub owsianego śniadania, dodać do koktajlu albo do ciasta lub ciasteczek (mam zamiar właśnie do ciasteczek je zużyć).

domowe mleko migdałowe

Zaraz też zrobiłam koktajl z dodatkiem jagód i malin i odrobiną miodu - na spód wlałam mleko, a na wierzch owoce zmiksowane z niewielką ilością mleka i stąd koktajl wyszedł cieniowany.
I bardzo mi smakował:)

domowe mleko migdałowe



"Czasami myślę, że Bóg tworząc człowieka przecenił nieco swoje możliwości"
Oscar Wilde



18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też tak sobie wyobrażałam, ale nie zachwyciło mnie - może więcej dosłodzić jeszcze albo mniej wody dodać - jeszcze popróbuję:)

      Usuń
  2. świetny do picia:)
    bardzo dobry cytat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktajl był bardzo dobry, samo mleko takie sobie;)

      Usuń
  3. Coś nowego ale musi być pyszne ! :) Pozdrawiam i zapraszam na http://ksiakucharska.crazylife.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne specjalnie nie, bardziej może zdrowe;)
      Zaglądnę:)

      Usuń
  4. super , ze zrobilas -:)
    ja najpierw plucze migdaly, potem mocze przez noc i staram sie nie zalewac wrzatkiem,zeby nie tracily swoich cennych skladnikow ..robie na zimno ..tez nie obieram najczesciej
    Czy mozesz dorzucic etykiete MM ..dzieki i pozdrawiam slonecznie w oczekiwaniu na ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka jest różnica gdy są nieobrane - tylko w kolorze mleka, czy w smaku też?

      Usuń
    2. nie widzialam specjalnej roznicy ani w kolorze ani w smaku . Najczesciej wiec nie obieram, bo to szybciej -:)
      jako,ze sporo robie masla migdalowego to wtedy tez robie mleko . Wystarczy wtedy wlac wode do resztek masla i dobrze zmiksowac ..pychotka i jeszcze z pianka .. albo majac juz maslo migdalowe zmiksowac z woda ..
      jest sporo pomyslow na mleko czy to migdalowe czy orzechowe czy inne roslinne mleka
      mozesz zobaczyc tutaj http://gribouille118.blogspot.fr/2012/06/puree-damandes.html

      Usuń
  5. A to ciekawe - też bym się spodziewała wyrazistego smaku:)
    A makowe? Ponoć bardzo podnosi nastrój;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest wyrazisty, ale teraz dopiero sobie uświadomiłam, że mleko krowie też nie jest wyraziste w smaku, tylko słodkie i chyba dlatego nam smakuje;)
      Słyszałam jeszcze o mleku z konopi - może to skuteczniejsze?;)

      Usuń
  6. Od dawna się czaję do zrobienia, teraz będę już musiała. Dzięki za przystępny opis. Już wątpiłam w moje możliwości (czytając inne przepisy), a tu taki prezent! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś mi się kojarzyło, że to duża trudność zrobić takie mleko, ale trudność żadna:)

      Usuń
  7. Smakowe mleko jakie jest w handlu KAŻDE jest zaprawiane odpowiednim "smakiem", tak więc, wyrób domowy będzie odbiegał od wyrobu przemysłowego. Kiedyś próbowałem robić takie odmiany mleka, okazało się że nie jest możliwe osiągnięcie wyrazistych smaków bez chemii, dlatego zrezygnowałem, chociaż byłem blisko, ale jednak to nie to samo. Najbliżej smakiem były: kokosowe i waniliowe, migdałowe można próbować: płatki migdałowe(ale dobrej marki!) zmiksować i zalać przegotowanym wystudzonym do temperatury pokojowej mlekiem, wstawić do lodówki na 24-48 godzin, od czasu do czasu mieszając, potem przecedzić. Produkt jest jednak krótkotrwały. Tak samo robiłem z wiórków kokosowych, też trzeba zmielić najpierw. Proporcje (jeśli dobrze pamiętam?!): 1 część surowca: 2 części mleka.
    Pozdrawiam, Koleżanki Po Rondelku ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak korzystasz z mleka krowiego przy produkcji migdałowego czy kokosowego, to nie uzyskujesz mleka roślinnego tylko krowie migdałowe/kokosowe, a chodzi najczęściej właśnie o zastąpienie krowiego takim roślinnym:)
      No nic, jeszcze przede mną orzechowe, to z laskowych orzechów i jak nie wyjdzie super mocny smak, to chyba skończę z eksperymentami;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Mam pytanie, jakie ustawiłaś obroty i czas thermomixa? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obroty najwyższe, bo na takich miksuję zwykle, czas ok. minuty.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :-)

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!