czwartek, 12 marca 2020

Keto pizza - trzecia wersja - najlepsza!


Keto pizza z mozzarellą





Kolejna, trzecia już, keto pizza w mojej kolekcji.
Pierwsza była pizza na spodzie z kalafiora, potem pizza na spodzie z jajek i sera żółtego, a dzisiaj następna wersja - spód też jest z jajek i sera, ale ser to mozzarella, a proporcje są zdecydowanie inne niż w poprzedniej wersji.
Ta pizza jest, póki co, moją faworytką:)



Składniki na 1-2 porcje:
* 150 g sera mozzarella (żółtego)
* 1 jajko
* 1-2 łyżki śmietany 18-30%
* 1-2 łyżki majonezu
* lubczyk, bazylia, papryka czerwona, pieprz
Na wierzch:
* 1 łyżka przecieru/sosu pomidorowego
* pieczarki
* cebula
* łyżka masła klarowanego
* kilka plastrów boczku surowego wędzonego
* starta mozzarella
* oregano


Mozzarellę ścieram na grubych oczkach, łączę z jajkiem, śmietaną, majonezem i przyprawami. Wykładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia - piekę jak zwykle w moim małym piekarniku.


Keto pizza z mozzarellą


Wkładam do piekarnika (ja wkładam do zimnego, ale duży piekarnik oczywiście trzeba nagrzać do 180* C) na ok. 15 minut, uważając pod koniec, żeby ser się nie przypalił.
W tym czasie przygotowuję pieczarki, czyli kroję je na małe kawałki i duszę na maśle z cebulą.
Spód  wyjmuję z piekarnika:


Keto pizza z mozzarellą


Smaruję spód przecierem pomidorowym i układam na nim pieczarki i boczek. Nadzienie może być oczywiście dowolne, co się lubi.
Posypuję serem i oregano i wkładam ponownie do piekarnika na ok.10 minut.


Keto pizza z mozzarellą


Ta wielkość jest odpowiednia, żeby podzielić się z mężem (który nie jest keto) - ja jem 2/3, jemu odstępuję 1/3.
Całej bym nie zjadła:)


Keto pizza z mozzarellą


Tutaj wersja z większą ilością boczku i mniejszą pieczarek:


Keto pizza z mozzarellą

Keto pizza z mozzarellą




"Niektórzy ludzie żyją w świecie pełnym goryczy, złości i nienawiści. Niektórzy zaś w świecie pełnym przyjaźni, życzliwości i miłości. 
O dziwo, to ten sam świat."

Jose N. Harris


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!