poniedziałek, 20 października 2014

Ciastka gryczane z bakaliami i batonik na dokładkę


ciastka bez glutenu



Miały być ciasteczka tego typu jak zrobiła Kamila, czyli przede wszystkim takie białkowo-piankowe. Bo takich jeszcze nie robiłam. Miały być...

piątek, 10 października 2014

Surówka z białej rzodkwi, znów na słodko


salatka z rzodkwi


Robiłam kiedyś, potem o rzodkwi zapomniałam, a ostatnio zakupiłam i dzisiaj była powtórka.
Trochę inny zestaw składników i też bardzo dobra. 
Będę pamiętać, żeby kupować i robić częściej:)

wtorek, 7 października 2014

Ciastka owsiane z bananami, banalnie proste


Ciasteczka owsiane z bananami


Ciasteczka owsiane robiłam już w kilku wersjach.  
Takiej z musem jabłkowym, tej z dynią, nasycone bakaliami, i takie z dodatkiem mąki owsianej. Ale to było kiedyś, a ostatnio dawno nie robiłam, a ochotę miałam sporą. Toteż jak zobaczyłam przepis z bloga Just My Delicious polecony przez Sztukę Odżywiania na jej fanpage'u, to w tej samej chwili odeszłam od komputera i poszłam prosto do kuchni. 
Takich ciasteczek owsianych nie mogłam nie zrobić, są banalnie proste.

piątek, 3 października 2014

Śliwki zapiekane - trzy wersje


sliwki zapiekane z amarantusem



Sezon na zapiekane owoce trwa u mnie w najlepsze. 
Ostatnio zapiekałam owoce mieszane zasypane płatkami owsianymi z dodatkiem kokosu, a dzisiaj proponuję zapiekane śliwki w trzech konfiguracjach. 
Dwa pierwsze desery wzbogaciłam dodatkiem lodów wegańskich własnej produkcji, jogurtu z mascarpone oraz jogurtu greckiego.

środa, 1 października 2014

Lody wegańskie w dwóch wersjach: czekoladowej ze śliwką i bananowej z tahini


Czekoladowe lody wegańskie w dwóch wersjach


Lody robiłam już kilka razy, choć na blogu są tylko raz. Wszystkie do tej pory były na mleku krowim lub takiej śmietance. Dzisiejsze są na śmietance kokosowej.

Co do mleka kokosowego, to robiłam je jakiś czas temu domowym sposobem: z wiórków i całego kokosa i niestety, to moje mleko domowe nie ma konsystencji mleka kupnego. I nie jest wytłumaczeniem, że kupne jest zagęszczone sztucznie, bo wybieram produkty czyste, czyli kokos plus woda. 

czwartek, 25 września 2014

Szakszuka, czyli moje nowe uzależnienie:)


szakszuka


Najpierw uwiodła mnie nazwa. Szakszuka.  Sz...ksz... cudownie szeleszcząca w ustach:)
A wczoraj reszta, czyli samo danie.
Gdy w czerwcowych Wysokich Obcasach zobaczyłam ten przepis, to od razu zostawiłam do realizacji. Co prawda na realizację szakszuka czekała 3 miesiące, ale się doczekała!

poniedziałek, 22 września 2014

Naleśniki z samej gryki, czyli coś zaskakującego!


nalesniki bez glutenu


Do tej pory naleśniki bezglutenowe robiłam zawsze (podobnie jak ciasta, chleby i inne wypieki) z samodzielnie przygotowanej mieszanki mąk bezglutenowych. 
Gdy więc mignął mi na jakimś blogu przepis na naleśniki z samej kaszy gryczanej, to w ogóle mnie on nie zainteresował, tym bardziej, że za gryką solo nie przepadam, bo dla mnie ma ona zbyt specyficzny smak. Używam jej tylko w mieszankach mącznych.