poniedziałek, 9 marca 2015

Surówka z topinamburem


Surówka z topinamburem


Topinambur kojarzył mi się do tej pory z warzywem podobnym w zastosowaniu do ziemniaka, czyli - aby był jadalny - należy go ugotować lub upiec.  Jakoś też niespecjalnie mnie do niego ciągnęło. Nie wydawał mi się szczególnie atrakcyjny, a w dodatku drogi.

Jakiś czas temu, stojąc na targu w kolejce po brukselkę, zagadnęłam pana przede mną kupującego topinambur co z tym warzywem on mianowicie robi. I pan podzielił się ze mną informacją, że jada na surowo.
Jako, że oferowany był w atrakcyjnej cenie zakupiłam degustacyjną ilość i tak oto stał się topinambur moim kulinarnym kolejnym odkryciem!

Na surowo! Koniecznie spróbujcie, w ogóle żadnego ziemniaka nie przypomina, nawet w konsystencji.
Najpierw go obrałam, odcięłam kawałek i poddałam degustacji. Jak się przekonałam, że smakuje (jest delikatnie słodkawy), to połączyłam właśnie z rzepą i dorzuciłam żurawinę. Wyszła pyszna, słodko-ostra surówka.

Kilka pozostałych kawałków wrzuciłam do gotującej się na parze brukselki i tak ugotowany, bez żadnych dodatków, pochłonęłam. Uparowany jest jeszcze słodszy, przy czym należy go gotować/parować krótko, bo szybko staje się miękki i papkowaty.
Tutaj jego historia i lista zalet.


Składniki na surówkę:
* topinambur
* rzepa lub rzodkiew
* żurawina
* ew. sok z pomarańczy/cytryny




surówka z topinamburem

Surówka z topinamburem



"Jedyna możliwość żonatego mężczyzny, by w domu mieć ostatnie słowo, to przyznać rację żonie"
Autor (?)


24 komentarze:

  1. ja w ogóle nie wiedziałam że jest takie warzywo, ale mi w sałatce przypomina seler;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w smaku lekko orzechowy, podobnie jak seler (chyba?).

      Usuń
  2. Ostatnio ogladalam go w leklerku i sie zastanawialam czy kupić..no i nie kupiłam ale teraz po Twoim smacznym zdjęciu na pewno zakupię:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. robię taką sałatkę z samą rzepą,z topinamburem nie próbowałam, ale widzę że czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do sałatki rzepowej dodawałam owoce: banany, pomarańcze, jabłka. Lubię takie słodkie zestawienia:)

      Usuń
  4. Z dzieciństwa pamiętam topinambur jako jedzenie dla dzików. Ale dla ludzi też dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo to roślina pastewna chyba głównie kiedyś była:)

      Usuń
  5. Ja poprosze o dopisek dla MM ..!.to wspaniale warzywo .... robilam z jabłkiem, orzechami i miodem..bardzo mi tez smakowalo.
    .dusilam z warzywami.. mus w polaczeniu z jablkami i gruszkami..pieczonego z ziołami w piekarniku ,a nawet plasterek wkrojony do herbaty (lepszy niz cytryna)...no i oczywiscie zupa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym plasterkiem zamiast cytryny doczytałam dopiero jak pisałam ten post, muszę spróbować jak dorwę jeszcze topinambur:)
      Twoje przepisy super smacznie brzmią:)

      Usuń
    2. dzieki ! w twoim linku jest ze "odżywcze i smakowe walory topinambura najbardziej doceniają Francuzi, którzy kolorowe bulwy przyrządzają na dwadzieścia sposobów, od surówek po frytki. "...mam wiec roznorodne przepisy ..
      zrobic musze twoja wersje z zurawina, bo z ta nie robilam .. suszona jest zawsze z dodatkami -:(

      Usuń
    3. Nie zawsze, ale faktycznie trudno dostać czystą.

      Usuń
    4. Masz racje ...moge czasem kupic swieza zurawine..znaczy sie coraz czesciej jest w sklepach...ta z kolei w surowce mi nie odpowiada...ma zbyt wyczuwalny , kwasny smak i jest twarda ..sprawdza sie super do pieczenia ..

      Usuń
  6. Nie słyszałam o takim warzywie... przede mną jeszcze mnóstwo kulinarnych odkryć;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest najlepsze w kucharzeniu Renia, prawda?:)

      Usuń
    2. To jest najlepsze w życiu:-)

      Usuń
  7. Kiedyś kupowałam w Leclercu (drogi i zazwyczaj odrobinę zwiędnięty), a teraz wykopuję spod płotu w ogrodzie. Bo topinambur to bardzo popularny u nas słonecznik bulwiasty: http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82onecznik_bulwiasty Warto rozejrzeć się w okolicy, ja zauważyłam go zupełnie przypadkiem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, podobno jak chwast jest traktowany. U mnie nie ma, przymierzałam się do posadzenia, ale koleżanka mnie zniechęciła, że ekspansywny jest bardzo i mi się odechciało, bo już walczę z malinami i wiciokrzewem;)
      Ciekawe, że taki drogi w sklepach.

      Usuń
  8. Taka zdrowa kuchnie to ja rozumiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, co zdrowe to tak do końca nigdy nie wiadomo;)

      Usuń
  9. Topinambur to ostatnio bardzo popularne warzywo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie w sklepach, niestety. Trudno go dostać i drogi jest.

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!