wtorek, 23 grudnia 2014

Życzenia i przerwa






Radosnego świętowania
życzy
Sowa





Biorę sobie urlop (a właściwie już jestem w trakcie) od bloga i w dużej mierze również od Internetu.
Mam potrzebę "zresetowania się".
W tym czasie - oprócz oczywiście świętowania - zamierzam m.in. gruntownie posprzątać moje schowki, zakładki i foldery na komputerze, nadrobić zaległości czytelnicze i zrobić również porządki w zakamarkach  nie-wirtualnych. W kolejce czekają na zapełnienie puste albumy na zdjęcia (a zdjęcia w pudełkach lub jeszcze w komputerze), a na utylizację stosy nikomu już niepotrzebnych dokumentów. I jeszcze coś się zapewne znajdzie.
Chciałabym w tym czasie również dokończyć tekst przedstawiający moje aktualne przemyślenia dotyczące odżywiania.

Do zobaczenia:)


10 komentarzy:

  1. Radosnych Świąt i owocnego resetowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I Tobie Małgosiu radosnego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tradycyjnie zdrowych świąt i wszystkiego najlepszego w Nowym 2015 Roku

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam plany odwrotne, właśnie wreszcie będę miała czas coś na blogu wyskrobać:)

    Małgośko, Tobie i twojej rodzince, Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku 2015, bo m.in. nawiedzisz Łomianki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spokojnych Świąt! Odpoczywaj, nadrabiaj wszelkie zaległości i .... nie pozwól na siebie zbyt długo czekać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu,przyjmij w Nowym Roku serdeczne życzenia zdrowego ciała,spokojnego ducha i radosnego serca przez calutki rok :) A nam, Twoim wiernym czytelnikom życzę kolejnych odwiedzin w Twojej kuchni, czytanie recenzji i poleceń :) Chociaż nie komentuję Twoich przepisów to jestem częstym gościem u Ciebie i zawsze mnie czymś poczęstujesz w zależności od moich smaków ;) Lubię bywać u Ciebie i za to serdecznie Ci Małgosiu dziękuję. Pozdrawiam - Anka.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://veggieappetizing.blogspot.com zapraszam serdecznie na mojego nowego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Duzo zieleniny na talarzu, nieco w glowie, aby zluzowac zycie, madrosci w wyborach i .... zielona sowa gotowa. Buziaczki, Wielbicielka :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!