Niedawno, po długiej przerwie, zaserwowałam sobie na śniadanie takie słodkie placki.
Dzisiaj przyszła mi znów ochota na placki, ale tym razem zrobiłam je z przepisu na gofry, które robiłam już dawno i do tej pory nie doczekały się publikacji. Będą więc w tym wpisie obie wersje do wyboru, w zależności od tego co kto woli i jakim sprzętem dysponuje.
To jest przepis wzorowany na moich pierwszych gofrach, inne są proporcje składników.
Składniki na 8 placków/1 porcję:
* 2 średnie jajka
* 50 g masła orzechowego
* 50 g mascarpone
* 1 łyżeczka erytrytolu
* szczypta soli lub więcej jeśli się lubi słodko-słony smak, ja mam masło z solą, więc soli nie dodaję
Na wierzch:
* jogurt grecki, masło orzechowe, gorzka czekolada i uprażony sezam
Wszystkie składniki wymieszałam mikserem z trzepaczką, tak aby masa była gładka. Można to zrobić również ręcznie, trzepaczką lub łyżką.
Piekłam na patelni posmarowanej masłem klarowanym.
Gofry robiłam tak samo, tylko dodałam płaską łyżeczkę proszku do pieczenia.
Na wierzchu śmietana z frużeliną wiśniową.
Zrobiłam gofry. Z podanych proporcji wyszły dwa - pięknie urosły, mimo że nie dałam proszku do pieczenia. Smak pierwsza klasa, choc nie wyszły chrupiące
OdpowiedzUsuńFajnie słyszeć, że tak Ci smakowały:)
UsuńTak, żadne z tych bezmącznych gofrów nie są chrupiące, chyba się chrupania bez glutenu nie osiągnie...