piątek, 25 lipca 2014

Surówka z kalarepki i cukinii


Surówka z kalarepki i cukinii



Surówkę  z surowej cukinii zrobiłam pierwszy raz w zeszłym roku, kiedy to w ogóle pierwszy raz taką cukinię spróbowałam. Dotąd jadłam ją tylko w formie przetworzonej.
Odtąd jem praktycznie tylko surową:)

Surówka wykonana ad hoc, z tego, co było pod ręką. Takie dania zwykle wychodzą mi nadspodziewanie dobrze, co nie zawsze można powiedzieć o daniach pieczołowicie planowanych i pieszczonych. 
Zdarza mi się nie tak rzadko, że jak robię jakieś danie (chociaż bardziej to wypieków może dotyczy) po raz pierwszy i jak zwykle kombinuję ze składnikami i zastanawiam się jaki będzie efekt, to wychodzi super hiper extra. A jak zrobię po raz drugi, to już nie zawsze. W związku z tym nie mam raczej napięcia w sytuacji, gdy przygotowuję coś pierwszy raz z przeznaczeniem dla innych. Zresztą, zawsze w razie czego można szybko zrobić np. deser warstwowy i uratować sytuację;)



Składniki:
* surowa cukinia
* rzodkiewka
* kalarepka
* koperek (sporo)
* sos: olej rzepakowy (nierafinowany), lubczyk, czosnek niedźwiedzi, sól, pieprz



Warzywa pokroiłam w kostkę, wymieszałam z koperkiem i sosem, posypałam po wierzchu dodatkowo koperkiem i umieściłam tym razem, może nietypowo, w szklance. Wyszło super:)


Surówka z kalarepki i cukinii
Surówka z kalarepki i cukinii



 "Tylko ci są godni sprawować władzę, którzy mają dość siły ducha, by z niej zrezygnować."
 Maurice Druon



16 komentarzy:

  1. Tylko schłodzić i super danie na upały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do surowej cukini juź od dawna się przymierzam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z samego przymierzania nie dowiesz się, czy Ci smakuje;)

      Usuń
    2. Byłam pewna, że tak będzie:)

      Usuń
  3. Wygląda ładnie, ale jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Jutro spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że surowa? Kiedyś też nie jadłam pieczarek na surowo, teraz wcinam:)

      Usuń
  4. Świetna, trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosta i tania jak barszcz:)
      Cukinię mam zawsze teraz pod rękaą podobnie jak kalarepkę, rzodkiewkę i kilka innych warzyw i czasem nie nadążam z jedzeniem - wszystko by się chciało zjeść;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tak, tak, chrupanka, to dobre określenie:)

      Usuń
  6. Właśnie dziś zrobiłam surówkę z Twojego przepisu. Jest dobra. Trochę inny smak niż te co robiłam dotychczas, ale jest ok. Po raz pierwszy jadłam cukinię na surowo :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie robiłaś dotychczas?

      Usuń
    2. Cukinie dodawałam do placuszków ziemniaczanych, leczo, lub gotowana w osolonej wodzie podawałam z sokiem z cytryny i oliwką z oliwek :)

      Usuń
    3. Tak, tak, smak surowej jest inny zdecydowanie niż przetworzonej, przede wszystkim jest chrupka.

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!