poniedziałek, 5 maja 2014

Zupa ze szpinakiem i kaszą jaglaną


Zupa ze szpinakiem z kaszą jaglaną



Zupy ze szpinakiem jeszcze nie jadłam. Nigdy.
Choć jak ją zobaczyłam u Gąski Malwinki to wydawało mi się, że to zupa z dzieciństwa, ale pomyliłam ją z zupą szczawiową (też często mylicie te dwa warzywa?)
 

Robię od jakiegoś czasu zielone koktajle, w związku z czym szpinak jest u mnie zwykle w lodówce. Zupy też u mnie goszczą codziennie, albo prawie, więc jak zobaczyłam tę, to od razu mi na nią ochota przyszła.




Składniki na 2 porcje:
* pietruszka
* kawałek selera
* kawałek pora
* 2 skrzydełka z kurczaka zagrodowego (niekoniecznie)
* 3-4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
* wiązka szpinaku
* sól, pieprz, lubczyk
* duży ząbek czosnku
* 1-2 łyżki  śmietany
* łyżka masła klarowanego 



Jarzyny wrzuciłam na wrzątek, dodałam lubczyk i gotowałam ok. 15 min.  
Zwykle jarzyny do zupy kroję  w kostkę i stanowią element zupy, ale tym razem je wyjęłam i zjadłam na kolację tworząc z nich takie danie.
Szpinak z grubsza porwałam na kawałki i wrzuciłam na rozgrzane masło z uprażonym nań posiekanym ząbkiem czosnku. Chwilę dusiłam do odparowania wody, po czym dodałam do czystej zupy. 
Dorzuciłam jeszcze kaszę i śmietanę (a może mleczko kokosowe tu by się dobrze też spisało?), lekko posoliłam i popieprzyłam i zjadłam ze smakiem:)


Zupa ze szpinakiem z kaszą jaglaną



"Nie narzekajcie na pogodę. Gdyby się co jakiś czas nie zmieniała, większość ludzi nie wiedziałaby jak zacząć rozmowę."
Kin Hubbard


12 komentarzy:

  1. Dzięki za ten przepis. Od dawna zastanawiam się, co by tu zrobić z zamrożonym szpinakiem, który mi leżakuje i czeka lepszych czasów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym na zupę ze szpinakiem chyba sama też nie wpadła:)

      Usuń
  2. Lubię Twoje kreatywne podejście do gotowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ze zdumieniem odkrywam tę moją kulinarną kreatywność; jeszcze parę lat temu głowę bym prawie dała, że akurat w tej dziedzinie to ja do kitu jestem;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Niby prosty składnik, a okazuje się, że w zupie niewykorzystany:)

      Usuń
  4. Nigdy w życiu nie pomyłabym szczawiu ze szpinakiem, mają przecież zupełnie inne smaki:)
    I nigdy w życiu nie jadłam takiej zupy szpinakowej. I już wiem, co będzie jutro na obiad, już czuję ten smak:) A mój mąż stał się od tygodnia zagorzałym fanem kaszy jaglanej więc na pewno przyklaśnie:) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie o smaki chodzi Renya w tej pomyłce. To podobnie jak wiele osób myli brwi z rzęsami, choć to już całkiem przecież co innego;)
      Ja myślałam, że zupa szpinakowa tylko mnie nieznana, a tu się okazuje, że mało kto ją jadł;)

      Usuń
  5. Zielono mi... Jutro będę miała ogórkową, ale i o szpinaku pomyślę. Wiosna to dobry czas na zupy. Każdy czas jest właściwie dobry na zupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy jest chyba jednak zimą:)
      Ja w lecie prawie zup nie jadam, zaczynam zupowy sezon jesienią.

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!