niedziela, 31 marca 2013

Genialny batonik po raz trzeci!


batonik z masłem orzechowym




Trzy lata temu zrobiłam pierwszy raz, potem drugi, lekko zmieniając zawartość, a teraz zrobiłam na Święta - na prośbę córki - po raz trzeci i chyba najbardziej genialny! Tym razem z dodatkiem migdałów i masła orzechowego i to masło orzechowe dodało smaczku wyjątkowego:)  

Nie jest to specjalnie zdrowa słodycz, choć jakby zamienić na coś (na co?) mleko słodzone i zrobić domową wersję ciastek, to zdrowotność takiego batonika podskoczyłaby do 99%;)



Składniki:
  • 90 g roztopionego masła
  • 100 g zmielonych ciastek digestive
  • 200 g gorzkiej czekolady grubo posiekanej
  • 70 g wiórek kokosowych 
  • 100 g posiekanych migdałów
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego (około 450g)
  • 3 łyżki masła orzechowego

Dopiero teraz, przy tworzeniu tego wpisu zorientowałam się, że zamiast użyć 2 blaszek zrobiłam batonik w jednej i dziwiłam się, że taki jakiś wysoki mi wyszedł;)

batonik z masłem orzechowym

Zrobiłam tym razem tak: na dno wyłożonej papierem do pieczenia blaszki 12X22 wlałam rozpuszczone masło, na to wysypałam zmielone w młynku do kawy ciastka, następnie posiekaną (niezbyt drobno) czekoladę, wiórki kokosowe, a na końcu dołożyłam masło orzechowe (w formie malowniczych kupek, bo inaczej się go nie dało na kokosie rozłożyć) i posiekane migdały. 
Całość zalałam mlekiem z puszki i włożyłam na ok. 30 minut do nagrzanego do 170* piekarnika. Po 10 min. przykryłam papierem do pieczenia i tak piekłam do końca.

Po wyjęciu z piekarnika i odczekaniu stosownego, wydawało mi się, czasu zabrałam się do uwalniania batonika z foremki i szybko zaniechałam tego zamiaru, bo batonik rozłamywał się wzdłuż na pół. 
Zostawiłam go więc do całkowitego wystudzenia w foremce i dopiero wtedy delikatnie wyjęłam z niej, jeszcze delikatniej oswobodziłam z papieru i włożyłam do lodówki. 

Poniżej przed włożeniem do lodówki, oczywiście już napoczęty, bo jakże by inaczej;)
Na pierwszym i ostatnim zdjęciu po schłodzeniu. 

batonik masłem orzechowym

batonik z masłem orzechowym

  

"Zrób pierwszy krok. Nie musisz od razu widzieć całych schodów. Po prostu uwierz i zrób pierwszy krok"
M.L. King



 

16 komentarzy:

  1. wygląda przepysznie taki warstwowy batonik! Wesołych życzę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, batonik jest super, ale raz na jakiś czas, bo słodki;)

      Usuń
  2. jak to mowia do trzech razy sztuka i coraz bardziej GENIALNY batonik -:)

    eh to slodzone mleko skondensowane -:( bede probowac



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, słodzone ciężkie do podmiany...
      Ale raz na rok można zjeść:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I bardzo wydajny - wystarczy 1/2 plastra i ma się dość słodyczy;)

      Usuń
  4. Łał, wygląda po prostu cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób i przekonaj się, że nie tylko wygląda;)

      Usuń
  5. jak z masłem orzechowy, to jadłabym! dużo za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, nie dałabyś rady, gwarantuję - mały kawałek i dość:)

      Usuń
  6. Moje dzieciaki będą zachwycone / my z resztą też :):) /

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!