środa, 30 grudnia 2009

Mus czekoladowy


mus czekoladowy



Witam!
Będzie to blog z przepisami na potrawy i wypieki oparte na Metodzie Montignaca.
Od pół roku stosuję II fazę i od razu zastrzegam, że nieortodoksyjnie, więc zdarzają się przepisy z odstępstwami. Piszę „metoda”, a nie „dieta”, bo jest to dla mnie sposób na zdrowie raczej niż dieta odchudzająca. Zaczęłam ją stosować głównie ze względu na wysoki poziom cholesterolu, ale również dlatego, że przymierzałam się do rzucenia palenia i nie chciałam przytyć, co często się zdarza w takiej sytuacji.
MM okazała się skuteczna w obydwu przypadkach!


Będzie sporo przepisów na słodkości, które bardzo lubię i nie chcąc z nich rezygnować uczę się modyfikować standardowe przepisy tak, żeby były albo w 100% MM, albo z niewielkimi odstępstwami. Czasem zdarzają się odstępstwa totalne, ale II faza to dopuszcza od czasu do czasu;)

Na powitanie mus czekoladowy z bloga Passionfruit.



Składniki na 4 porcje:

* 250 ml śmietany 36%  - dałam 200 ml 30%
* 100 g czekolady –  ja dałam niecałą tabliczkę gorzkiej i kilka kostek mlecznej
* 2 łyżeczki cukru pudru - u mnie łyżeczka fruktozy (aktualizacja: teraz korzystam z ksylitolu)
* 2 żółtka – dałam w sumie 3, bo w drugim jajku niespodziewanie były 2
* 1 białko
* 1 łyżka masła


 

Jajka umyłam i sparzyłam.
Czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej wraz z masłem.
Ubiłam śmietanę dodając fruktozę i odstawiłam ją do lodówki.
Rozpuszczoną czekoladę zostawiłam do przestygnięcia. Do letniej czekolady dodałam żółtka i wymieszałam.
Białko ubiłam na sztywno z dodatkiem szczypty soli, delikatnie wymieszałam z czekoladą i ubitą pianą.
Zostawiłam trochę śmietany do dekoracji, położyłam na wierzchu czekoladową kuleczkę i posypałam zmielonymi orzechami.
Deser przełożyłam do filiżanek (mogą być kieliszki, salaterki czy co tam kto ma) i odstawiłam na godzinę do lodówki.

Dla mnie deser bomba !!! Niesamowicie musowy i czekoladowy, po prostu niebo w gębie:)
Bierzcie łyżeczki i do dzieła, póki jeszcze jest;)


mus czekoladowy




Komentarze
2010/01/16 10:40:13
Jak już mówiłam, bardzo się cieszę że mus Ci smakował. Życzę wytrwałości z Montignacem, :) Pozdrawiam serdecznie :)
2012/11/08 14:12:24
Super, Polecam i Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli spodobał Ci się ten wpis/przepis, masz jakieś sugestie albo skorzystałeś z niego - podziel się tym w komentarzu.
Jeśli komentujesz jako anonimowy, zostaw proszę swoje imię.
Pozdrawiam i dziękuję!